niedziela, 26 października 2025

Bułki śniadaniowe.


Bułki śniadaniowe

 

Składniki:

250g mąki orkiszowej typ550

250g mąki żytniej typ720

300g wody

70g oliwy z oliwek

25g świeżych drożdży

1 łyżeczka soli

 

Sposób wykonania:

1.      W dużej misce lub mikserze umieścić wszystkie składniki. Wyrobić ciasto.

2.      Pozostawić do wyrośnięcia na około 1 godzinę.

3.      Po wyrośnięciu na stolnicy obficie posypanej mąką - uformować około 8 okrągłych bułeczek.

4.      Ułożyć na blaszce przykrytej papierem do pieczenia.

5.      Pozostawić na 15 minut.

6.      Po tym czasie piec w rozgrzanym do 200 stopni piekarniku  - około 20-25 minut.




czwartek, 14 sierpnia 2025

Bułki śniadaniowe orkiszowe

 

Bułki śniadaniowe orkiszowe


Składniki:

500g mąki orkiszowej typ550

350g wody

25g drożdży świeżych

1 łyżeczka soli

2 łyżki oliwy z oliwek

30g pestek z dyni (lub/i siemię lniane, pestki słonecznika)

 

Sposób wykonania:

1.      Wodę podgrzać. Do dużej miski wlać kilka łyżek dość ciepłej wody, drożdże i dwie łyżki mąki orkiszowej. (Można dodać łyżeczkę cukru trzcinowego). Wszystko wymieszać i odstawić w ciepłe i ciemne miejsce na pół godziny.

2.      Po upływie pół godziny do miski z rozczynem dodać pozostałą wodę, sól, resztę mąki, oliwę z oliwek i wyrabiać ciasto (około 15 minut). Dodać pestki dyni lub inne ziarna wg uznania. Wyrabiać ciasto aż odstanie od ręki. Ostawić w ciemne i ciepłe miejsce na godzinę.

3.      Po godzinie na oprószonej mąką stolnicy uformować z ciasta kwadrat i nożem porozcinać ciasto na żądaną ilość bułek. (12-16 sztuk).

4.      Ułożyć pocięte ciasto na dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia. Odstawić na pół godziny pod ściereczkami.

5.      Po tym czasie można bułki posypać słonecznikiem.  Piec 20 - 25 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni. Jedną blachę po drugiej.




niedziela, 6 kwietnia 2025

Ciasto z mrożonymi owocami i kokosem

                                               Ciasto z mrożonymi owocami i kokosem. 




Składniki:

Warstwa kokosowa:

150g wiórków kokosowych

4 białka

40g cukru pudru (z cukru trzcinowego nierafinowanego)

Ciasto z owocami:

200g masła

130g cukru trzcinowego nierafinowanego

280g mąki pszennej

120g wiórków kokosowych

120g mleka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

500g owoców mrożonych (maliny, truskawki, jagody, wiśnie)

30g cukru pudru

20g mąki ziemniaczanej

 

Sposób wykonania:

1.      W misce zmiksować: wiórki kokosowe, cukier puder i białka.

2.      W drugiej misce zmiksować: roztopione masło, cukier, wiórki kokosowe, mleko, mąkę z proszkiem do pieczenia. Wymieszać. Przełożyć do wysmarowanej masłem formy. Piec 20 minut w 180 stopniach. Będzie to spód do ciasta.

3.      Do trzeciej miski włożyć owoce mrożone, wsypać cukier puder (ale można go pominąć), mąkę ziemniaczaną. Dokładnie wymieszać. Przełożyć na podpieczony spód. Piec kolejne 20 minut w 180 stopniach.

4.      Na owoce wyłożyć wcześniej przygotowaną warstwę kokosową (pierwsza miska). Piec 10-15 minut w 180 stopniach.












poniedziałek, 27 stycznia 2025

Ciasto z borówkami i kruszonką


Ciasto z borówkami i kruszonką

 


Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej (oprócz masła i borówek ;) )

Składniki:

Ciasto:

1.      400 - 450g borówek mrożonych lub świeżych

2.      340g mąki orkiszowej typ 550

3.      260g jogurtu naturalnego

4.      105g oleju rzepakowego

5.      210 – 250 g cukru trzcinowego nierafinowanego (lub zamiennik np. ksylitol)

6.      2 łyżeczki olejku waniliowego

7.      3 duże jajka

8.      1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

9.      1/3 łyżeczki sody oczyszczonej

10.  1/3 łyżeczki soli

11.  ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej, mielonej

Kruszonka:

1.      150g cukru trzcinowego nierafinowanego

2.      45g maki orkiszowej typ 550

3.      60g masła

4.      2 łyżeczki cynamonu

5.      ¼ łyżeczki soli

6.      ¼ łyżeczki imbiru suszonego mielonego

7.      ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej mielonej

8.      50g orzechów pekan lub włoskich, posiekanych

 

Sposób wykonania:

1.      Średniej wielkości blachę posmarować masłem (przygotować blachę do pieczenia).

2.      Do blendera kielichowego lub robota kuchennego wsypać wszystkie składniki do kruszonki oprócz orzechów. Zblendować. Dodać orzechy i wymieszać. Przygotowaną kruszonkę wstawić do lodówki.

3.      Borówki wymieszać w misce z łyżką mąki. Odstawić.

4.      W innej misce umieścić wszystkie składniki na ciasto oprócz borówek. Zmiksować na jednolitą masę. Do przygotowanego ciasta wrzucić borówki i delikatnie wymieszać łyżką.

5.      Połowę ciasta wyłożyć do przygotowanej blachy. Wyrównać łyżką. Posypać około połową kruszonki. Następnie wyłożyć pozostałą część ciasta a na górze posypać resztą kruszonki.

6.      Piec w temperaturze 180 stopni przez około 50-60 minut. Należy sprawdzać patyczkiem czy ciasto jest suche. Bywa, że potrzeba więcej lub mniej czasu na upieczenie (w zależności od piekarnika).





poniedziałek, 6 stycznia 2025

Tworzenie własnych arcydzieł. Świece sojowe.

 

Tworzenie świec sojowych... 

„Picasso powiedział kiedyś, że wszystkie dzieci są urodzonymi artystami.
 Problemem jest pozostać artystą, gdy się dorasta.”  — Ken Robinson

Kreatywność nie boli, a może wyleczyć z braków... cokolwiek te braki stanowią i dla kogo. :) Prace plastyczne, kulinarne czy inne działania kreatywne mają moc zbliżania ludzi... jeśli tylko ludzie chcą się zbliżyć...

„Jeżeli koncepcja od samego początku nie jest szalona,
 nie ma dla niej żadnej nadziei” — Albert Einstein




Samodzielne tworzenie świec sojowych z dziećmi czy młodzieżą przynosi ogromną frajdę i satysfakcję. Ponadto jest to doskonały sposób na integrację grupy.

Polecam taki sposób spędzania czasu na przedmiotach artystycznych, lekcjach wychowawczych czy po prostu spotkaniach po lekcjach.

Nie ma co ukrywać, że obecnie mamy deficyt spotkań człowieka z człowiekiem. Psycholodzy biją na alarm, że w obecnych czasach jesteśmy samotnymi jednostkami. Rzecz jasna nikt do tego nie przyzna się, bo bycie samotnym nie jest "modne". Teraz mówi się o posiadaniu setek przyjaciół - ale w istocie dziecko, młodzież czy dorosły jest samotny. Kontakty w większości prowadzone są poprzez media społecznościowe. TAM komentuje się, rozmawia, nawiązuje znajomości. Jednakże "tam"  to nie tu i teraz. Tu i teraz nasze dzieci prowadzą samotną egzystencję (stąd między innymi wysoki odsetek depresji wśród tej grupy wiekowej oraz większa ilość samobójstw).

Ludzie nie spotykają się, nie rozmawiają "face to face". I choćby nie wiem ile razy ktoś temu zaprzeczał i chwalił się posiadaniem wielu przyjaciół to statystyki i badania w tym zakresie są bezlitosne.

Pytanie brzmi: Co z tym MY jako świadomi dorośli robimy? Nic. Bo sami jesteśmy samotni, stajemy okoniem podczas ewentualnych nowych znajomości. Nie ufamy sobie nawzajem. I może czas rano przed lusterkiem otwarcie to powiedzieć. Teraz tyle mówi się o " budowaniu i podtrzymywaniu relacji" . A czy ktoś tego uczy w szkole? Relacje zaczynają się od kolebki. Relacje powinny być zdrowe. Relacje nie mogą polegać na rywalizacji. Człowiek powinien pomagać drugiemu człowiekowi i nie śmiać się z czyjejś ułomności, inności, ograniczeń. Nie powinien też zazdrościć statusu, pieniędzy, osiągnięć (czy w szkole ocen).

Czy ktoś jest tego uczony? Nie. To skąd ma wiedzieć jak to robić? Szkoła z reguły uczy rywalizacji a ciągłe reformy co kilka lat sieją frustrację i chaos. Mówię o szkole - bo tam nasze dzieci spędzają najwięcej czasu.

Wszystko pozostaje w rękach ludzi o racjonalnym, spokojnym podejściu do życia. ;) wierzących we własne możliwości i otwartych na innych.

Trzeba budować mosty a nie je spalać.

I tak od propozycji robienia świec doszliśmy do poważnych tematów samotności, integracji ludzi, zrozumienia i tolerancji.

Podczas robienia świec czy innych prac plastycznych, kulinarnych, itp. w repertuar rozwoju wchodzi także ten duchowy rozwój, ćwiczenia wrażliwości, kreatywności, budowania wiary w siebie. Warto nie zapominać o przedmiotach ścisłych i przyrodniczych, o których można otwarcie wspominać podczas robienia świec: matematyka, fizyka, chemia, biologia. Można tu wyłożyć uczniom setkę różnych zagadnień z obszaru podstawy programowej w edukacji szkolnej (co odmieniane jest przez przypadki setki razy każdego miesiąca - w tym kraju). 

Co jeszcze oferują takie prace manualne? Sensoplastyka, rozwijanie motoryki małej,  zapachy, dotyk, i tak dalej.

Dlatego do dzieła!

Na co trzeba uważać przy robieniu świec? Na alergie na używane produkty oraz na dość wysoką temperaturę topnienia wosku sojowego (czy innego roślinnego). A także trzeba być ostrożnym jeśli podczas pracy używa się szklanych słoików (ryzyko skaleczenia). Ale wszystko zależy od grupy wiekowej osób, z którymi pracujemy.





„A ci którzy tańczyli, uznani zostali za szaleńców przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.” 

— Friedrich Nietzsche

ps...

Nie chciało mi się ostatnio nic pisać. Chyba tak ze dwa lata nie mam weny twórczej... A może wenę mam, tylko mi się nie chce... ;) Jestem osobą, która ciągle coś wymyśla i ciągle obserwuje, że tego typu "wymyślanie" kompletnie nie jest rozumiane przez innych. Generalnie ludziom potrzebne jest monotonne życie, z telefonami w ręku, komentowanie w stylu hejtu postepowania innych - ale broń Boże nie wychylanie się z własnymi pomysłami. Dlaczego? Bo skoro sami hejtują innych, to ktoś może zhejtować ich. Naturalna kolej rzeczy, prawda?.. Do tego w mentalności ludzi króluje znalezienie jednego zakładu pracy, w którym przepracuje się ze 40 lat... Dlatego domeną większości ludzi jest życie z dnia na dzień. Bez spektakularnych osiągnięć czy posiadania własnego zdania. Przecież i tak nic się nie wskóra z tym zdaniem...

Obserwuję częste absurdy na tym świecie. Nie godzę się z nimi, ale jako jednostka nic nie zdziałam, skoro wszyscy (a przynajmniej większość) uważa, że taka jest kolej rzeczy, trzeba się ze wszystkim pogodzić i żyć... Cicho żyć i nie narażać się z wypowiadaniem swoich opinii na głos. ;) Więc się żyje. :P

sobota, 2 listopada 2024

Sygnatura życia...


Sygnatura życia...


 „O mózgu można powiedzieć, że zachowuje się trochę jak primadonna.

Wymaga mnóstwo uwagi  dotknięty jest samouwielbieniem,

nie znosi wytykania błędów, a nawet wierzy, że jest nieśmiertelny.

Zacznijmy od pazerności. Ze wszystkich narządów ustroju wymaga najwięcej energii. Pochłania 20% zasobów energetycznych ciała, nawet wówczas, gdy jedyną wykonywaną czynnością jest lektura czasopisma poświęconego życiu gwiazd show-biznesu”.

Bill Sulivan


Ludzki mózg w swej strukturze to galaretowata breja wypełniająca głowę. Na przestrzeni dziejów świata mózgowi zajęło dość dużo czasu na uświadomienie sobie, jaki jest fenomenalny. Jednak nie byłby on tak fenomenalny, gdyby nie współpracujące z nim organy! Ma zaspokoić potrzeby własnego istnienia i utrzymania przy życiu organizmu. Mówiąc wprost – mózg nie służy do myślenia, a jedynie do utrzymania nas przy życiu. W drodze ewolucji, zapewne przypadkiem – stał się świadomy sam siebie. Natura dała mu konkretne zadanie: kontrolowanie ciała, zarządzanie równowagą w ciele. Mózg ma przewidywać potrzeby energetyczne, zanim pojawią się. Ma to zapewnić przetrwanie gatunku i doprowadzenie do przekazania genów kolejnym pokoleniom. Wszystkie nasze reakcje, odruchy, emocje, kreatywność, umiejętności, wspinanie się po drabinie awansu zawodowego, itd., służą jednemu celowi: przetrwać. Może nie jest to zbyt romantyczne, ale prawdziwe. 

Skoro nasz mózg nastawiony jest na zapewnienie przetrwania organizmowi, stąd musiała zaistnieć samoświadomość i reszta funkcji, które uznawane są za inteligencję (wyposażony jest w nie tylko gatunek ludzki), które tak naprawdę zajmują znikomą część naszego mózgu. Reszta, bowiem dba o to, żebyśmy przetrwali jako gatunek. Uczenie się, dostosowywanie się do ciągle zmieniających się warunków oraz sposoby reagowania na te warunki są głównymi zadaniami mózgu. Cel to przetrwanie, stąd większość mózgu właśnie nad tym pracuje – używając rozmaitych narzędzi. Narzędzia te w miarę rozwijania się cywilizacji i techniki zmieniają swoją postać.

 

Mózg, to jedyny organ w ciele, który potrafi myśleć sam o sobie. Zwykle myśli o sobie w samych superlatywach. Tak się jednak składa, że nie jest on niezależnym organem od innych części ciała. Wręcz przeciwnie. Powiedziałabym nawet, że stanowi część maszyny życia ludzkiego organizmu. Wyjątkową część, ale jednak część, a nie głównego dowodzącego. Przecież czym byłby mózg bez reszty naszego ciała? Po pierwsze nigdy nie zaistniałby – gdyby nie ciało, które w drodze ewolucji go stworzyło.  Po drugie bakterie jelitowe mają ogromny wpływ na pracę mózgu. Po trzecie czy mózg żyje gdy serce przestaje bić?

Jest wiele tajemnic związanych z działaniem ciała, których jeszcze nikt nie odkrył i nie zrozumiał, są one cały czas są wyzwaniem dla naukowców.

Mózg waży średnio 1300 g, co stanowi około 2 proc. masy ciała człowieka. Mimo niewielkiej wagi, zużywa blisko 1/5 energii dostarczanej organizmowi wraz z pożywieniem. Chociaż w 80% jest zbudowany z wody, mieści w sobie ponad 100 miliardów neuronów, które są zespolone w jedną elastyczną strukturę. Pozwalają one na odbiór około 100 megabajtów informacji na sekundę. Między tymi neuronami istnieje ponad 500 bilionów połączeń.

Nasz mózg to sieć. Jest to zbór połączonych ze sobą elementów, które razem stanowią i działają jako całość. Owa sieć neuronów sięga do jelit! W jelitach mamy drobnoustroje, które komunikują się z mózgiem przy pomocy neuroprzekaźników. Neuroprzekaźniki wpływają na przetwarzanie danych i funkcje Twojej pamięci. Czyli decydują o jej możliwościach.

Gdy siedzisz sobie spokojnie, „nic nie robiąc”, Twój mózg w ciągu 30 sekund przetwarza więcej informacji niż eksploatowany przez 30 lat bez przerwy Kosmiczny Teleskop Hubble'a. Wycinek kory mózgowej wielkości jednego milimetra sześciennego – czyli mniej więcej ziarenka piasku – może pomieścić dwa tysiące terabajtów informacji, co wystarczy do przechowywania wszystkich filmów, jakie kiedykolwiek wyprodukowano, łącznie z ich zwiastunami, lub około 1,2 miliarda kopii średniej długości książki.

Szacuje się, że ludzki mózg może przechować w sumie 200 eksabajtów informacji, co równa się „całej cyfrowej treści dzisiejszego świata".

Mózg. JUŻ WIESZ, że to organ w głowie, który zarządza  całym ciałem. Jest naczelnym dowódcą. To on decyduje czy w danej chwili możesz ruszyć ręką czy nogą. On podpowiada Ci czy warto uczyć się do sprawdzianu z historii. Ba! Podejmuje nawet decyzje, czy lubisz historię, geografię, czy może coś innego. To mózg główkuje jakby tu przeskoczyć trudności szkolne, iść na wagary… lub – jak być najlepszym uczniem mimo trudności. Cała zabawa życia – podejście do sukcesów i porażek – to wynik pracy naszego mózgu. Jest coraz więcej naukowców, myślicieli czy coachów (trenerów) personalnych – którzy uważają, że to TY decydujesz o swoim podejściu do nauki. Czyli krótko mówiąc – TY decydujesz, czy Ci się chce… Jako ciekawostkę zdradzę Ci, że uczenie się to nie tylko szkoła, choć zdaję sobie sprawę, że z reguły ze szkołą się kojarzy. Uczenie się nowych rzeczy następuje każdego dnia. Uczysz się świadomie lub nieświadomie. Podczas zdobywania nowej wiedzy w Twoim mózgu tworzą się cały czas nowe połączenia między komórkami nerwowymi. Następnie Twoja wiedza segregowana jest i układana na pewnego rodzaju „półkach” w mózgu, w celu zapamiętania. To tak jak w supermarkecie – cukier biały stoi przy cukrze trzcinowym, różnego rodzaju mąki stoją obok siebie, artykuły do pieczenia ciast obok siebie, makarony i sosy do makaronów tez.  Idąc do sklepu – wiesz gdzie czego szukać. To samo robi mózg, by usystematyzować wiedzę…  Czyli jeśli widzisz węża, to Twój mózg położy to pojęcie na „półce” ze zwierzętami, niezbyt miłymi, wręcz odrażającymi (no, chyba, że jesteś fanem węży).




Uwierz mi na słowo – warto jest włożyć trochę wysiłku i poznać swoje możliwości. Tak naprawdę, mózg ma olbrzymi potencjał…, ale pod pewnymi warunkami, które MUSISZ spełnić jesli chcesz w pełni korzystać ze swoich mocy.

Po pierwsze MUSISZ poważnie podchodzić do potrzeb SWOJEGO MÓZGU, jeśli chcesz żyć w zdrowiu, być szczęśliwym i spełnionym uczniem/dzieckiem/człowiekiem. Zgadzasz się?

Pamiętaj, cały czas będę Ci przypominać, że mózg nie jest samowystarczalny w organizmie! Sam nie zdziałałby nic. Wspomagany jest przez cały system naczyń krwionośnych, wątrobę, (która odtruwa organizm z toksyn), nerki, serce, jelita i bakterie w jelitachorazwiele innych narządów. Człowiek to całość, o którą należy dbać. To właśnie TY jesteś tą całością!

Cudowne, prawda?

 

Ale jak wszędzie, tak i tutaj tkwi pewien haczyk. Jaki? Mózg sam nie rozwinie się i nie będzie pracował na wysokich obrotach, jeśli mu nie pomożesz! Tak, tak! Mózg potrzebuje twojej pomocy by działać sprawnie i przynosić ci sukcesy każdego dnia. Co za ironia, że ty (przecież to mózg nadaje ci świadomość bycia sobą), masz współpracować ze sobą, żebyś ty mógł się rozwijać… Czy nie brzmi to, co najmniej – dziwnie? 


Kilka pozycji literatury, z której korzystałam (jakieś 20%) ;)


  1. Podgórska., A., Tak działa mózg. Jak mądrze dbać o jego funkcjonowanie. Wydawnictwo WAB, Warszawa 2023
  2. Magrini, M., Mózg. Podręcznik użytkownika. Uproszczona instrukcja obsługi najbardziej skomplikowanej maszyny świata, JK Wydawnictwo, Łódź 2021
  3. Feldman Barret, L., Mózg nie służy do myślenia, JK Wydawnictwo, Łódź 2021
  4. Jandial, R., Jak otworzyłem mózg, JK Wydawnictwo, Łódź 2021
  5. Pedre,  V., Szczęśliwe jelita, Wydawnictwo Kobiece, Białystok 2019
  6. Fleck, A., Uzdrawiająca moc mózgu. Wielkie kłamstwa o tłuszczu., Wydawnictwo Amber, Warszawa 2019
  7. Lugavere, M., Jedz jak geniusz. Kompania Mediowa sp. z o.o., Warszawa 2021
  8. Bryson, B., Ciało. Instrukcja dla użytkownika., Wydawnictwo Zysk i spółka, Poznań 2022


Ciasto z dynią

 Ciasto z dynią.

 


Składniki:

110g orzechów włoskich łuskanych

250-270g dyni obranej, pokrojonej w kostkę

4 jajka

120g ksylitolu

80g miękkiego masła (można też roztopić w garnku)

2 - 3  płaskie łyżeczki cynamonu

2 - 3 płaskie łyżeczki przyprawy do pierników

½ łyżeczki mielonych goździków

200g mąki pszennej orkiszowej (np. typ 550)

1 łyżeczka sody

1 duża szczypta soli

 

1 czekolada gorzka

 

Sposób wykonania:

1.      Orzechy włoskie rozdrobnić w blenderze lub drobno posiekać nożem. Wsypać do oddzielnej miseczki.

2.      Dynię zblendować w dużej misce. Dodać ksylitol, jajka, masło, cynamon, przyprawę do piernika i goździki mielone. Wszystko dokładnie zblendować.

3.      Dodać mąkę, sodę, sól. Wymieszać dokładnie łyżką lub łopatką.

4.      Dodać rozdrobnione orzechy włoskie. Wymieszać.

5.      Ciasto przełożyć do tortownicy wysmarowanej masłem.

6.      Piec około 40-45 minut lub do „suchego patyczka”.

7.      Po upieczeniu ciasto wyjąć z tortownicy na kratkę.  Na wierzchu gorącego ciasta ułożyć kostki gorzkiej czekolady. Po roztopieniu się jej, rozsmarować nożem.

8.      Odstawić do ostudzenia oraz na noc do lodówki wówczas czekolada stanie się twarda i chrupka.

Bułki śniadaniowe.

Bułki śniadaniowe   Składniki: 250g mąki orkiszowej typ550 250g mąki żytniej typ720 300g wody 70g oliwy z oliwek 25g świeżych ...