DietCoach
to zawód przyszłości, poza psychologiem i psychiatrą...
Jak wytłumaczyć komuś, że jeśli ma problem z jelitami - to powinien robić to, to i to... skoro słyszysz, że on nie ma zamiaru zmieniać stylu życia, a już na pewno diety... w duchu sobie myślisz - nie, to nie! W końcu to nie moje cierpienie, tylko twoje! ;)
Czy warto pracować w zakresie zdrowego żywienia z dziećmi i młodzieżą, która demonstracyjnie wyjmuje białe buły z plecaka i ironicznie mówi - że zjada to przez całe życie dzień i w dzień i jeszcze nikt nie umarł? Dzieci z kolei nie jedzą warzyw i owoców, bo nie lubią i nie będą jeść... Nie chodzą na spacery, bo rodzice nie mają czasu... i koniec tematu.
Cóż...
Konsekwencje zdrowotne takiego stylu życia mogą okazać się dramatyczne w skutkach. Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak istotne jest zdrowe żywienie, zdrowy styl życia, zdrowa woda, brak stresu. Techniki medytacyjne, joga, tapping, itp. powinny być jednymi z przedmiotów w szkołach by radzić sobie ze stresem. Wiele grup zawodowych także powinno mieć dostęp w zakładach pracy do chwili relaksu i wyciszenia...
Naukowcy już szacują ile ludzi na świecie co roku będzie umierać w konsekwencji złej diety i stylu życia oraz wszechogarniającego stresu. Myślę, że diet coach to jeden z zawodów przyszłości poza psychologiem i psychiatrą.
Przypominam o swoich artykułach odnośnie jelit, stresu, itp. :)