Amarantus – zboże XXI wieku.
Należy do najstarszych na
świecie roślin uprawnych. Przed odkryciem Ameryki, wraz z kukurydzą, fasolą i
ziemniakami, stanowił podstawę pożywienia Inków, Majów i Azteków.
Okazuje się, że nasiona amarantusa pod względem najważniejszych składników odżywczych
przewyższają najlepsze zboże – pszenicę (oczywiście mowa o tej pszenicy prawdziwej,
niemodyfikowanej i bez sztucznych nawozów). Ziarno amarantusa (Amarantus cruentus) charakteryzuje się wysoką wartością odżywczą
i oddziaływaniem prozdrowotnym. Zawiera tylko 7-7,7%
tłuszczu – lipidów, ale skład tego tłuszczu jest niezwykle cenny bowiem oprócz nienasyconych
kwasów tłuszczowych zawiera witaminę E
w postaci tokoferoli – niewystępujących w innych pospolitych olejach,
fitosterole oraz unikalny składnik jakim jest skwalen (związek hamujący starzenie się komórek). Amarantus pod względem zawartości żelaza nie ma sobie równych. Zawiera go 5-krotnie więcej
niż szpinak lub pszenica. Jest niezwykle cennym źródłem białka (jako jedno z nielicznych białek roślinnych zawiera komplet
aminokwasów egzogennych, m.in. lizynę, tryptofan i metioninę) – lepiej przyswajalnego niż z mleka czy soi, a przy tym nie zawiera glutenu. Amarantus oprócz żelaza zawiera jeszcze: wapń oraz magnez,
fosfor i potas. Do tego dochodzą witaminy z grupy B oraz antyoksydanty – witaminy
A, C i E. Ze względu na dużą zawartość błonnika
korzystnie wpływa na pracę jelit. Z powodzeniem mogą spożywać go osoby z
miażdżycą, cukrzycą czy hiperlipidemią.
Wyróżnia się także niezwykle drobną frakcją skrobi, pięć razy łatwiejszą do
strawienia od skrobi zawartej w kukurydzy.
Amarantus wzmacnia
odporność immunologiczną organizmu a także pełni rolę „odtrutki” – usuwa z
organizmu wszelkiego rodzaju ksenobiotyki, np. pestycydy. Jest jednym z najsilniejszych antyoksydantów, neutralizujących wolne
rodniki, pojawiające się w komórce w wyniku procesów metabolicznych, stresu
oraz radiacji. Wolne rodniki występują w każdym żywym organizmie. Gdy ich ilość
wychodzi poza pewne granice stają się one niebezpieczne. Obecność wolnych
rodników w organizmie jest spowodowana zanieczyszczeniem środowiska, dymem
tytoniowym, promieniowaniem słonecznym, niewłaściwa dietą, stresem i wieloma
innymi czynnikami. Najskuteczniejszą
walką z wolnymi rodnikami jest dostarczenie organizmowi antyoksydantów
(przeciwutleniaczy). Jest to grupa związków chemicznych,
które są stosowane w celu zapobiegania niepożądanym procesom utleniania,
unieszkodliwiają wolne rodniki a tym samym chronią komórki przed zniszczeniem.
Z użyciem amarantusa można wypiekać ciasta, pasztety, robić desery i przekąski. Występuje on w różnych formach: mąka, popping (prażone ziarna), ziarna i nasiona.
Ma szerokie zastosowanie praktycznie do wszystkiego ;)
Zainteresowane zdrowym odżywianiem osoby, z powodzeniem znajdą wszelkie informacje w Internecie :)
Ja ostatnio upiekłam ciasteczka z ziarnem amarantusa. Pyszne i mega zdrowe :) Polecam!






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz