piątek, 17 maja 2019

"Pacjentka" , Alex Michaelides



„Pacjentka”

Alex Michaelides




Na początku książki bohater przedstawia się słowami: nazywam się Theo Faber. „Mam czterdzieści dwa lata. Zostałem psychoterapeutą, bo byłem popieprzony.(…). Dążyłem do tego, by pomóc sobie. I uważam, że dotyczy t większości ludzi, którzy zajmują się zdrowiem psychicznym. Ten konkretny zawód przyciąga nas, bo jesteśmy zepsuci, studiujemy psychologię, by uzdrowić siebie. Czy jesteśmy gotowi się do tego przyznać, to już zupełnie inna sprawa”. Po 350 stronach okazuje się, że facet miał rację co do siebie…

Autor thrillera sam jest psychoterapeutą, stąd jego doświadczenie w pracy z ludźmi z problemami psychicznymi pomogło mu (a może wręcz natchnęło) do napisania książki. Oprócz tego skończył także Literaturę angielską na Uniwersytecie w Cambridge.

I tak oto powstała historia Theo Faber’a, lekarza szpitala psychiatrycznego w The Grove. Poznajemy go w momencie, kiedy szuka posady właśnie w tej placówce, ale nie bez powodu. Pacjentką jest tu Alicja Berenson, która została skazana za zabicie męża. Theo Faber chce jej pomóc. Problem jest jednak taki, że pacjentka nie odzywa się do nikogo. W związku z tym trudno jest ustalić co tak naprawdę wydarzyło się owego wieczoru w jej domu i czy rzeczywiście to ona zabiła swego męża. Theo zaangażował się osobiście w sprawę pacjentki i prawie jak detektyw poszukuje dowodów na niewinność lub potwierdzających winę Alicji. Dodatkowo Alicja Berenson jest dość znaną i dobrze opłacaną malarką… Theo przebija się przez meandry przeszłości swojej pacjentki, ale i weryfikuje swoje problemy sprzed lat. Czytelnik dowiaduje się, że zarówno jeden bohater książki,  jak i drugi mieli w dzieciństwie „pod górkę”. Apodyktyczni i nieczuli rodzice ukształtowali ich charaktery i sprawili, że w życiu dorosłym nasi bohaterowie musieli borykać się z problemami natury psychicznej… jeden z nich na pozycji lekarza, zaś drugi na pozycji jego pacjentki. Theo rozmawia z rodziną Alicji, znajomymi i przyjaciółmi… każdy w pewien sposób wydaje się być winnym morderstwa męża bohaterki.

W końcu Alicja postanawia nawiązać kontakt ze swoim psychoterapeutą i sprawy przybierają szybszy bieg… Czytelnik zaczyna rozumieć co tak naprawdę wydarzyło się.

Co można powiedzieć o książce? Czyta się szybko, wciąga. Być może momentami opis psychiki czy problemów z dzieciństwa głównych bohaterów jest przesadnie rozbudowany, ale jako całość książkę odbiera się dobrze… Do ostatnich stron trzyma w napięciu, bowiem zakończenie jest dość… szokujące…





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bułki śniadaniowe.

Bułki śniadaniowe   Składniki: 250g mąki orkiszowej typ550 250g mąki żytniej typ720 300g wody 70g oliwy z oliwek 25g świeżych ...