Rafinowany (biały) cukier i rafinowana (biała) mąka...
Dzisiaj o rafinowanych: cukrze i mące. Zbliża się… a może już jest w trakcie - czas robienia przetworów. Ten coroczny
rytuał wielu domowych ognisk zainspirował mnie do rozmyślań na temat białego
cukru… i mąki (bo w końcu te dżemy zawija się w naleśniki 😀).
Dawno temu, kiedy byłam mała, często słyszałam z ust rodziców czy sąsiadek, że cukier
i sól to „biała śmierć”. Nie wspominano wtedy o białej mące, która także prowadzi
- w kierunku owej śmierci… i jest biała. Po przeczytaniu kilkunastu książek
napisanych przez lekarzy, dietetyków czy naukowców… stwierdzam, że już trzydzieści
parę lat temu nawet na wsiach wiedziano już o tym, o czym w dzisiejszych czasach
wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy (choć to nie znaczy, że na wsiach
zaprzestano spożywać cukier).
Już wiadomo, że cukier powoduje szkody w organizmie, które
możemy porównać z paleniem tytoniu i piciem alkoholu. Tak! To nie jest żart!
Osobiście od kilkunastu lat nie jem
cukru i daję radę. Naprawdę można... Obecnie jest wiele zdrowych i naturalnych zamienników
cukru, którymi można słodzić ciasto czy desery (np. daktyle, banany, stewia,
syrop z agawy a nawet miód - w małych ilościach). Zatem jeśli komuś naprawdę
zechce się czegoś słodkiego, to z powodzeniem można sobie poradzić.
Spożywanie białej mąki, cukru prowadzą
do poważnych chorób. Chodzi tu oczywiście o produkty czy potrawy z tymi składnikami,
bo raczej nikt nie zasiada z łyżką i nie opycha się samą mąką czy cukrem.
Cukier i biała mąka mają bardzo wysoki
indeks glikemiczny, powodują wysoki i natychmiastowy skok insuliny we krwi…
działają negatywnie na gospodarkę hormonalną w organizmie. Eksplozja spożycia
cukru i białej mąki (która ma miejsce w dzisiejszych czasach) przyczynia się do
rozwoju epidemii nowotworów, problemów sercowo-naczyniowych a nawet chorób
psychicznych. Większość cukru ukryta jest w napojach, gotowych jogurtach,
ciasteczkach, batonach, wyrobach cukierniczych itp., ale także w kiełbasach,
wędlinie, śledziach w słoikach, konserwach rybnych (!!!) i w setce innych
artykułów spożywczych. Strach pomyśleć, że rodzice z taką łatwością dają swoim
dzieciom produkty ze sklepowych półek, które są potencjalną trucizną (!!!). Zresztą,
już obserwujemy konsekwencje takiego żywienia w postaci nadwagi i otyłości u
dzieci (która podobnie jaj u dorosłych zaczyna być tzw. epidemia otyłości).
Pod
wieloma względami cukier i biała mąką są antypokarmami, ponieważ aby organizm
mógł je spalić pochłaniane są witaminy, antyutleniacze i składniki mineralne. W
związku z tym jak domyślamy się, przy spalaniu cukru i białej mąki organizm
traci zapasy witamin. (!!!) Sam cukier i mąka nie dostarczają
żadnych składników odżywczych. Kiedy spożywa się duże ilości opisywanych tu
produktów, wówczas organizm nie ma wystarczającej ilości witamin do rozwijania
swoich komórek, upośledzone zostają pewne funkcje życiowe. Jeśli do tego dodamy
jeszcze inne niezdrowe pożywienie i dodatki typu sól, polepszacze, wszelkiego
rodzaju chemia w jedzeniu, antybiotyki w mięsie, alkohol, itp… to już blisko do
tragedii.
Spożywanie
cukru prowadzi do: osłabienia układu odpornościowego, zaburzeń
metabolicznych, powstawania nowotworów, zakwaszenia organizmu, pogarsza wzrok,
przyśpiesza procesy starzenia się organizmu, przyczynia się do powstawania
infekcji bakteryjnych w organizmie, prowadzi do cukrzycy, zmniejsza
przyswajalność białek, przyspiesza procesy starzenia się skóry, prowadzi do
kamieni nerkowych, zaburza pracę jelit, powoduje migreny, stany zapalne naczyń
krwionośnych, uzależnia od węglowodanów, powoduje choroby dziąseł, jest jedną z
przyczyn nadaktywności, i powoduje wiele innych negatywnych skutków dla
organizmu a zwłaszcza dla dziecka (ponieważ jego ciało i umysł dopiero
kształtuje się).
Wiadomo też, że produkty spożywcze
dostępne w sklepach doprawione są cukrem ponieważ zwyczajnie nie miałyby smaku
i nie sprzedałyby się. Często zepsute jedzenie przerabiane jest na nowy produkt
przy użyciu dużej ilości cukru (lub syropu glukozowo-fruktozowego, co jeszcze
gorzej wpływa na nasze zdrowie).
Co,
jeśli chodzi o białą mąkę? W procesie rafinacji mąki pszennej
eliminowane są najpierw otręby (błonnik), następnie witaminy z grupy B, potem
lipidy, sole mineralne i białka. W efekcie otrzymujemy mąkę bez smaku, zapachu
i wartości odżywczej. Charakteryzuje się ona jedynie wysokim indeksem
glikemicznym czyli szybko przyswajalnymi węglowodanami tak samo szkodliwymi jak
biały cukier. Spożycie białej mąki przyczynia się do podobnych dolegliwości i
chorób, które występują przy spożywaniu cukru. Czyli można tu wymienić otyłość
wraz ze wszystkimi jej konsekwencjami.
Warto zatem zapamiętać, że spożywanie
cukru i białej mąki jest delikatnie mówiąc niezdrowe i prowadzi do wielu chorób
fizycznych i psychicznych. Często zastanawiam się czym kierują się rodzice przy
wyborze dla swego dziecka na śniadanie do szkoły chipsów i batonów lub słodkich
bułek sklepowych (tzw. drożdżówek). Tak na serio chcemy aby nasze dzieci na
początku drogi życiowej dostały od nas w prezencie pakiet chorób? Warto to
sobie przemyśleć i zastanowić się przy okazji kupowania kolejnej drożdżówki czy
kajzerki…
Oczywiście jeszcze mogłabym o tym pisać
i pisać… temat rzeka… Świadomość rodziców i wzór zdrowego żywienia w domach
powinny być drogowskazem dla dzieci. Jestem pewna, że wszyscy na tym
skorzystamy…






















