Środa –
Psychologia i Życie
Mowa ciała
Każdy
na pewno słyszał o tym jak należy poskromić swoje ciało podczas rozmowy w sprawie
pracy lub na egzaminach. Słyszeliśmy też i czytaliśmy o złotych środkach na
znalezienie pracy oraz instrukcje na stronach internetowych jak trzymać ręce
podczas rozmowy, gdzie należy je trzymać, czy uśmiechać się, jak patrzeć, czy
krzyżować nogi, itp. Okazuje się, że wszystko da się wyćwiczyć jeśli jesteśmy świadomi istnienia mowy ciała i jeśli mamy do czynienia z kimś raz - na rozmowie w sprawie pracy... 😅😅😅 bo w pozostałych przypadkach nie da się udawać...
Dlaczego mowa ciała jest tak ważna w relacjach
ludzkich, czy da się jej nauczyć, skąd się wzięła? Wpis na podstawie książki i życia 😃 Dołączam film dokumentalny "Mowa ciała - klucz do ludzkich emocji".
Zanim
ludzie rozwinęli mowę w sensie werbalnym, porozumiewali się na innej
płaszczyźnie. Tą płaszczyzną była mowa niewerbalna czyli odczytywanie
nastawienia i myśli poprzez obserwacje sposobu zachowania oraz wyrażanie siebie
poprzez zachowanie. Tak wyglądała pierwotna komunikacja ludzi. Dużo później, a
mianowicie przed wynalezieniem radia większość komunikacji międzyludzkiej
odbywała się poprzez słowo pisane, książki listy gazety co oznaczało że nie
widać było i nie słychać nic poza słowem pisanym. Jednym z pierwszych badaczy
mowy ciała był Albert Mehrabian.
Słowo
mówione i pisane przez cały okres ewolucyjny było i jest używane nadal tylko do przekazywania
faktów i danych. Nawet obecnie przy tak dużym poziomie wiedzy oraz rozwiniętej
nauce i świadomości, ludzie nadal zbyt bardzo skupiają się na słowach, toteż
nie potrafią odczytywać prawdziwych przekazów drugiej osoby. A pamiętać trzeba, że całkowity przekaz
komunikatu to 7% słowa, 38% to sygnały głosowe, a 55% inne sygnały niewerbalne.
Antropolog
Ray Birdwhistell oszacował, że przeciętny człowiek ma w swoim repertuarze około
250 tyś. wyrazów twarzy i tyle potrafimy rozpoznać. Na przykład podczas spotkań
biznesowych mowa ciała w 60-80% decyduje o wynikach negocjacji. Opinia o nowo poznanej osobie wyrabiana jest
w ciągu 4 minut. Decyzje podejmujemy na podstawie tego co widzimy a nie
słyszymy. Jeśli człowiek jest nieświadomy działania tego mechanizmu, wówczas
podejmuje decyzje czy wyraża opinie na temat drugiego człowieka zupełnie
nieświadomie… bo tak to działa na poziomie nieświadomości.
Należy
jasno zaznaczyć, że słowa służą do przekazywania informacji zaś mowa ciała do
nawiązywania relacji z drugim człowiekiem.
Czy jesteśmy tego świadomi czy też nie, swoim ciałem oraz barwą głosu
przekazujemy informację niewerbalną innym, zaś inni nam, a jest to przypomnę 93% całego komunikatu!
Czy
to się kumuś podoba czy nie, na poziomie biologicznym mało różnimy się od zwierząt.
Jesteśmy zwierzętami, ssakami z rzędu naczelnych - Homo sapiens, pozbawionymi
sierści małpami, które w drodze ewolucji nauczyły się poruszać na dwóch
kończynach (zwanych nogami) i mają rozwinięty mózg. Biologia w dalszym ciągu
rządzi ludzkimi gestami, działaniami, reakcjami, mową ciała. Człowiek rzadko lub
w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, że jego ruchy, gesty czy mimika twarzy
mogą mówić jedno, podczas gdy głos mówi zupełnie co innego. Mowa ciała stanowi
zewnętrzne odzwierciedlenie naszego stanu emocjonalnego. Każdy ruch jest kluczem
do ustalenia samopoczucia danej osoby (co wywodzi się z
pradawnych czasów i pozostało do dzisiaj). Każdy ruch zdradza nastawienie
drugiego człowieka do nas (oraz nasze do drugiej osoby).
Kobiety
są bardziej spostrzegawcze odnośnie mowy ciała aniżeli mężczyźni. Potrafią
wychwycić sprzeczność między słowami a mową ciała rozmówcy. Czują to tzw.
intuicyjnie. Przeprowadzono badania na Uniwersytecie Harvarda i okazało się, że
kobiety naprawdę znacznie lepiej odczuwają i odczytują przekaz mowy ciała
aniżeli mężczyźni. W mózgu kobiety znajduje się 14-16 obszarów służących do
oceny zachowania innych (mężczyźni mają takich obszarów 4-6).
Ważne
jest podkreślenie, że istnieje wiele różnic kulturowych w mowie ciała, jednak
podstawowe sygnały są wszędzie takie same, na całym świecie. Prawidłowość tę
może zaobserwować osoba, która podróżuje po świecie i ma do czynienia z dużą
ilością ludzi z całego globu. I tak na przykład kiedy ludzie są szczęśliwi to
śmieją się, natomiast kiedy są smutni lub zmartwieni – marszczą brwi. Skinienie
głową niemal wszędzie oznacza zgodę. Wzruszenie ramionami to uniwersalny gest
do pokazania, że ktoś czegoś nie rozumie lub nie wie.
W
mowie ciała uczestniczy całe nasze ciało, czyli począwszy od czubka głowy a
skończywszy na stopach. Można nauczyć się odczytywać sygnały z mowy ciała, ale
nie można jej udawać. Z racji tego, że w relacji z drugą osobą najczęściej
patrzymy w twarz, to jej mimika jest dla nas najbardziej widoczna. Mimika
twarzy wyraża prawie wszystko zwłaszcza dla tych, którzy potrafią ją obserwować
i wyciągać wnioski. Uśmiech (fałszywy czy nie), oczy, policzki, brwi, wszystko
to jest jak otwarta księga, z której da się wyczytać nastawienie do nas. Jeśli
chodzi o uśmiech - to jest zaraźliwy . Nieważne czy ktoś uśmiecha się szczerze
czy też nie. W jednym i drugim przypadku osoba obdarowana uśmiechem także
będzie się uśmiechać. Pewnie nie każdy wie, że mamy do czynienia z pięcioma
rodzajami uśmiechu. Śmiech przyciąga przyjaciół, poprawia zdrowie i przedłuża
życie. Wpływa pozytywnie na każdy narząd ciała. Dziecko śmieje się 400 razy
dziennie, zaś osoba dorosła zaledwie 15. Sygnały wzrokowe (puszczanie oka,
unoszenie brwi, ukradkowe spojrzenia, szeroko otwarte oczy, mruganie, zerkanie,
itd.). Szerzej o śmiechu i poczuciu humoru będę jeszcze pisała w innym wpisie
na blogu. Dzisiaj tylko ogólnie o wszystkich komponentach wchodzących w skład
mowy ciała.
Spotykając
się z ludźmi czy to znajomymi czy obcymi także można zaobserwować ich mowę ciała
patrząc na ręce i nogi. Czy ramiona są skrzyżowane, czy dłonie zwrócone ku
górze, pocieranie palców, gest wieży, trzymanie rąk za plecami, pocieranie,
drapanie się, gesty wskazujące na fałszywość i kłamanie, itp. Podczas podawania
ręki czujemy w jaki sposób ktoś ją ściska… Nogi… czy stoimy na baczność, czy
rozstawiamy szeroko nogi, a może wysuwamy stopę do przodu lub krzyżujemy nogi, itd.
Temat wart rozwinięcia i na pewno w
kolejnych wpisach na blogu to uczynię.
Książka:
Allan
i Barbara Pease, Mowa ciała, wyd. Rebis, Poznań 2016
Film:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz